Post na Bałkanach - pita w wersji wegetariańskiej, ze szpinakiem
| |

Bałkany bez mięsa! Czas postu na Bałkanach

Powoli zbliża się Wielkanoc (która u prawosławnych jest wypada nieco później niż u katolików), więc szybko opowiem Wam jak wygląda post na Bałkanach. W zeszłym roku spędzałam Święta w Serbii, a jak będzie w tym roku – zobaczymy! 🙂

191 dni postu w ciągu roku!

Rozbijamy mity o bałkańskim stole! Sama siebie nieraz łapię w sytuacjach, w których mówię, że “obiad bez mięsa, to nie obiad”. Ale czy mam rację kiedy tak mówię ? Otóż nie! Sądzę, że mało kto w Polsce wie, że prawosławni mieszkańcy byłej Jugosławii przez 191 dni w roku wyrzekają się mięsa i nie tylko – wyrzekają się prawie wszystkich produktów zwierzęcego pochodzenia. Nazywa się to POST. W zależności od samego rodzaju (okresu) postu na Bałkanach mamy np. Wielkanocny post, Gospoinski post… Od rodzaju postu uzależnione jest to, co możemy spożywać. Są dni kiedy można spożywać np. rybę, ale są też takie dni, podczas których wszystkie pokarmy, które spożywamy muszą być przygotowane tylko na wodzie.

Osoby które ściśle przestrzegają okresu postów, oprócz poszczególnych postów (np. wyprzedzających Święta) robią to również w każdą środę oraz piątek. Dużo większa jest liczba osób, które przestrzegają dwóch najważniejszych postów – w okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy. Dla tych pierwszych bardzo ważne są i inne okresy, w których stosuje się post. Jak np. post w okresie letnim, czyli “Petrovski post” (wypadający od 20 czerwca do 11 lipca) lub np.”Gospojinski post” w czasie 14-27 sierpnia.

Post przed Wielkanocą na Bałkanach
Na Bałkanach jemy nie tylko mięso!

Na czym polega post na Bałkanach?

Po za wyrzekaniem się tłustego jedzenia, trzeba się wyrzec i wszystkich grzechów oraz niedobrych myśli. Trzeba oczyścić ciało i ducha. Wyrzekając się ciężkiego jedzenia, wszystko, co spożywamy przez pierwszy i ostatni tydzień Wielkiego Postu, musimy przygotować na wodzie. W okresie pomiędzy pierwszym a ostatnim tygodniem możemy korzystać z tłuszczów roślinnego pochodzenia. Trzeba też zaznaczyć, że podczas postu nie wolno jeść produktów zwierzęcego pochodzenia, takich jak produkty mleczne oraz jajka.

Muszę się pochwalić, że post często praktykowałam i dużo lepiej się czułam. Dawało mi to świadomość, że po takim poście nawet nadmiernie spożywanie mięsa przez jakiś czas nie zaszkodzi mojemu zdrowiu, a wyrzuty sumienia dawały mi święty spokój 🙂

Post przed Wielkanocą - kolacja w górach
Post na Bałkanach dopuszcza dania z ryb

Coś dla wegetarian!

Tak, więc można byłoby powiedzieć, że częściowy weganizm (mówię częściowy ponieważ w piątki można jeść ryby, a to też zwierzęta) w naszej tradycji istniał już od dawnych czasów, tylko miał on inną nazwę – “POST”.

To co jest w sumie ważne dla tych, którzy mięsa nie jadają, a wybierają się na Bałkany i martwią się, czy będą mieli co jeść, to muszę Wam powiedzieć, że w piekarniach oraz restauracjach i sklepach prawie przez cały rok wszystko, co się sprzedaje ma swój odpowiednik postny, czyli roślinny i to jest wyraźnie zaznaczone. Np. pita-burek robi się w wersji postnej (wegańskiej / wegetariańskiej) oraz w wersji tłustej, czyli mięsnej lub serowej, która u nas nie jest postna. W restauracjach zaznaczone są dania postne, a w marketach na opakowaniach produktów np. różnych ciasteczek zaznaczona jest wersja Posna (np. Postna plazma), czyli bez mleka. To ulubione ciasteczka wszystkich Jugoli/mieszkańców byłej Jugosławii! A więc jadąc do krajów byłej Jugosławii, nie musicie się obawiać, że będziecie głodni 😉 

Post na Bałkanach - burek w wersji wegetariańskiej
Niemal wszystko na Bałkanach ma swój “roślinny” odpowiednik.

Jedzenie w kulturze bałkańskiej

Jedzenie jest dla Jugoli jest bardzo ważne. Jedzeniem się delektuje, przekazuje uczucia, okazuje gościnność, a u prawosławnych na terenie Serbii i Czarnogóry posiłki spożywa się nawet na cmentarzach, ponieważ w ten sposób okazuje się szacunek zmarłemu/ej. Spożywane jedzenie poświęca się duszy zmarłego/ej. Przed spożyciem pokarmów wymawia się “Niech to, co jemy i pijemy, będzie poświęcone duszy zmarłego/ej. Spokój duszy. Amen!”. 

Więc jak widać głodnym być nie można, a powód do delektowania się jedzeniem zawsze się znajdzie 🙂 

Bałkany dla wegetarian - sałatka i rybka
I na Bałkanach czasem jemy sałatkę!

Dużo więcej mogłabym Wam o tym napisać, ale nie wiem czy to Was interesuje? Jeżeli będziecie zainteresowani naszymi zwyczajami, dajcie mi znać, to Wam chętnie o tym opowiem dużo, dużo więcej!

Similar Posts

2 Comments

  1. Trafiłam tu, szukając bałkańskiej pity, która ma swój tradycyjny odpowiednik na Dolnym Śląsku: https://www.gov.pl/web/rolnictwo/balkanska-pita-z-lipian Kuchnia byłej Jugosławii nie kojarzyła mi się z daniami postnymi/wegańskimi. Byłoby cudnie móc odnaleźć takie przepisy tutaj. Weganizm to nie powinny być kiełbaski z niemięsa czy sery z kokosowego tłuszczu, ale sięganie do potraw tradycyjnie przygotowywanych w wersji bez produktów zwierzęcych, czyli — jak piszesz — w wersjach postnych.

    1. Hej, Muszę powiedzieć, że chętnie bym skosztowała pitę z Dolnego Śląska 🙂 Co do naszej kuchni, to jest dużo przepisów typowo postnych, czyli bez składników zwierzęcego pochodzenia. Jeden z takich przepisów jest np. nasza bałkańska pita z farszem z ziemniakami, porą i cebulą, a nie mogłabym nie dodać, że to jest moja ulubiona wersja pity, która naprawdę jest bardzo smaczna 🙂 Niedługo przepis zostanie opublikowany na blogu, a więc proszę zerknąć za kilka dni 🙂
      Pozdrawiam serdecznie! Tanja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.